Najlepszym momentem na sesję noworodkową są pierwsze dni życia maluszka. W studio wykonuję sesje głównie do 21 dnia po porodzie, choć czasem zdarzają się również starsze dzieci. Prawdą jest jednak, że im wcześniej wykonamy taką sesję, tym łatwiej o spokojny przebieg spotkania.
Najczęściej najlepszy czas przypada między 6. a 14. dniem życia. Wtedy maleństwo zazwyczaj śpi najspokojniej, budzi się głównie na karmienie i przewijanie, a to pozwala na wykonanie pięknych, delikatnych ujęć oraz sprawia, że sesja przebiega płynniej.
Sesję noworodkową najlepiej zaplanować jeszcze w trakcie ciąży, najlepiej z 2–3 miesięcznym wyprzedzeniem. Wyznaczamy wtedy wstępny termin około kilku dni po planowanym porodzie, ale data ta nie jest ostateczna.
Po narodzinach dziecka kontaktujecie się ze mną ponownie i potwierdzamy właściwy dzień sesji. Maluszki rzadko rodzą się dokładnie w terminie, dlatego przy sesjach noworodkowych zawsze zakładamy pewną elastyczność.
Zdarza się, że mogę zaproponować termin z dnia na dzień, ale są to sytuacje wyjątkowe. Warto jednak zawsze zapytać, nawet jeśli dziecko jest już na świecie.
Sesja noworodkowa trwa najczęściej około 2 godzin, ale warto zarezerwować sobie nawet 3 godziny. Czasem karmienie, przewijanie, tulenie lub usypianie maluszka trwa dłużej — i jest to całkowicie normalne.
Sesje noworodkowe wykonuję głównie w godzinach porannych, kiedy maluszki są zwykle najbardziej senne. Podczas zdjęć najważniejszy jest komfort dziecka. Nie pracujemy w pośpiechu — maluszek ma czas na karmienie, wyciszenie i spokojne zaśnięcie.
Zazwyczaj zaczynam od zdjęć samego noworodka, aby rodzice mieli chwilę na spokojne przygotowanie się do ujęć rodzinnych. Jeśli maluszek potrzebuje karmienia na początku, zaczynamy oczywiście od karmienia i utulenia.
Stylizowane sesje noworodkowe wykonuję w moim studio w Gdyni, przy ul. Borowikowej 13A. W studio mam przygotowane akcesoria, tła, ubranka, kocyki i dodatki potrzebne do wykonania spokojnej, bezpiecznej sesji noworodkowej.
Możliwa jest również sesja domowa, ale ma ona inny charakter. Sesja w domu to przede wszystkim zdjęcia lifestyle: naturalne, rodzinne, bliskie i mniej stylizowane. Najczęściej wykonujemy wtedy kadry z rodzicami, rodzeństwem oraz samego maluszka w domowym otoczeniu.
Stylizowana, z wykorzystaniem przygotowanych aranżacji, dodatków i bezpiecznych akcesoriów.
Naturalna, spokojna i rodzinna — bez rozbudowanych stylizacji, w Waszym domowym otoczeniu.
Podczas sesji wykonuję zarówno ujęcia samego maluszka, jak i zdjęcia rodzinne. W sesji mogą uczestniczyć rodzice oraz starsze rodzeństwo. Bardzo zależy mi jednak na tym, aby w pierwszej części spotkania zapewnić noworodkowi jak najwięcej spokoju.
Jeśli istnieje możliwość, aby starsze rodzeństwo dołączyło dopiero na czas zdjęć rodzinnych, będzie to świetne rozwiązanie. Jeśli nie ma takiej możliwości — spokojnie, poradzimy sobie również wtedy.
Są sytuacje, w których lepiej przełożyć sesję noworodkową na późniejszy termin. Zawsze najważniejsze jest zdrowie, bezpieczeństwo i komfort maluszka oraz mamy.
- Gorsze samopoczucie mamy po porodzie — jeśli połóg jest trudny, mama jest osłabiona lub źle się czuje, lepiej poczekać albo rozważyć sesję domową.
- Wcześniactwo — termin ustalamy wtedy indywidualnie, najlepiej gdy maluszek nabierze siły i osiągnie bezpieczniejszą wagę.
- Naświetlanie przy żółtaczce — w takiej sytuacji najpierw kończymy leczenie, a dopiero później planujemy sesję.
Nie każda sytuacja wymaga przełożenia sesji. Wiele typowych zmian i trudności noworodkowych jest całkowicie naturalnych i nie przeszkadza w wykonaniu zdjęć.
- Żółtaczka bez konieczności naświetlania — często sprawia, że maluszek jest bardziej senny, co może ułatwić spokojny przebieg sesji.
- Porodowe zmiany na skórze, takie jak drobne przebarwienia, krwiaki czy wysypki.
- Łuszcząca się lub sucha skóra — to naturalny proces i nie wpływa na komfort dziecka.
- Spadek wagi po porodzie — jeśli maluszek jest karmiony regularnie i dobrze się czuje, nie musi to być przeszkodą.
- Kolka — nie zawsze jest powodem do przekładania sesji. Maluszki z takimi trudnościami układamy w pozycjach, które są dla nich komfortowe.
Sesję przygotowuję indywidualnie dla każdego maluszka. Czasem powtarzam sprawdzone aranżacje, ale często tworzę też coś zupełnie nowego. Po rezerwacji otrzymujecie kwestionariusz, w którym możecie podać ulubione kolory, motywy i inspiracje.
Jeśli podobają Wam się konkretne ujęcia z moich wcześniejszych sesji, również możecie mi je wskazać. Pamiętajcie jednak, że każdy noworodek jest inny — to od komfortu maluszka zależy, które pozycje i ujęcia uda nam się wykonać.
Kiedy oddajecie w moje ręce swój największy skarb, możecie być spokojni — bezpieczeństwo maluszka jest dla mnie absolutnym priorytetem. Sesja noworodkowa wymaga cierpliwości, doświadczenia, delikatności i uważności na potrzeby dziecka.
W studio dbam o:
- odpowiednią temperaturę w pomieszczeniu,
- asekurację i bliskość rodziców,
- bezpieczne oraz stabilne akcesoria używane do aranżacji,
- pranie ubranek, kocyków i tekstyliów po każdej sesji,
- spokojne tempo pracy dopasowane do maluszka.
Najważniejsze: spokój, bezpieczeństwo i Wasza pamiątka
Sesja noworodkowa nie jest zwykłym spotkaniem zdjęciowym. To czas, w którym najważniejszy jest rytm maluszka, jego komfort oraz poczucie bezpieczeństwa rodziców. Jeśli marzycie o delikatnych, ponadczasowych kadrach z pierwszych dni życia dziecka, najlepiej zaplanować sesję jeszcze w ciąży — a po porodzie spokojnie dopasujemy właściwy termin.