Jesień w Orłowie ma wyjątkowy klimat – spokojniejsza plaża, ciepłe kolory i charakterystyczny klif tworzą piękne, naturalne tło do rodzinnych zdjęć.
Tym razem przed obiektywem stanęła rodzina 2+2. Zamiast sztywnego pozowania był spacer, przytulanie, zabawa z dziećmi i dużo naturalnego ruchu. Właśnie takie momenty najbardziej lubię zatrzymywać na zdjęciach.
Podczas rodzinnej sesji nie oczekuję od dzieci, że będą przez cały czas patrzeć w obiektyw i idealnie pozować. Pozwalam im być sobą, a jednocześnie delikatnie prowadzę całą rodzinę tak, aby powstały zarówno wspólne portrety, jak i bardziej spontaniczne kadry.
Orłowo daje nam przy tym naprawdę dużo możliwości – plażę, morze, klif, kamienie i molo. Dzięki temu podczas jednego spotkania możemy stworzyć różnorodną, ale nadal spójną rodzinną galerię.